Facebook zmienia messengerowe chatboty w… strony internetowe?

Chatboty w Messengerze wciąż pełnią raczej rolę ciekawostki niż funkcjonalnego rozwiązania. Niedawno na wykorzystanie tej platformy zdecydowała się telewizja TVN, która promowała chatbotem powracający na antenę program. Pomijając jednak ten wyjątek, Facebook nie ma powodów do świętowania. Cierpliwie rozwija jednak swoją platformę wprowadzając do Messengerowych botów usprawnione menu z komendami oraz integrację ze stronami internetowymi.

Messenger zaktualizowany do wersji 1.4

W ciągu najbliższych miesięcy każdy chatbot w Messengerze zostanie opatrzony usprawnionym, stałym menu, w którym dostępne będą jego najważniejsze funkcje. Przed aktualizacją, nawigacja po menu i sposób podejmowania określonych akcji nie były do końca jasne, bez „nawiązywania rozmowy” z botem. Messengerowe boty opierają się bowiem na wielu prostych, narzuconych odgórnie komendach, które należy poznać, by móc cieszyć się ich wszystkimi możliwościami.

Zaktualizowane menu będą zawierały co najwyżej trzy kategorie „akcji”, z których każda będzie mogła składać się z pięciu kolejnych. W ten sposób najważniejsze funkcje danego bota zostaną wyróżnione bez potrzeby nawiązywania rozmowy. Właściciele chatbotów zyskają nawet możliwość całkowitego wyłączenia funkcji przesyłania wiadomości tekstowych.

Zintegrowany ze stronami internetowymi

Oprócz wprowadzenia menu z komendami, właściciele botów w Messengerze będą mogli zintegrować je ze swoimi stronami internetowymi. Z podanego przez chatbota linku użytkownik będzie w stanie przenieść się natychmiastowo do odpowiedniego miejsca na stronie internetowej.

Łatwiejsze stanie się także dzielenie treściami zawartymi na otwartych w ten sposób stronach internetowych, za pośrednictwem przycisku „wyślij przez Messenger”. Właściciele stron będą mogli dobrać elementy, które zostaną przesłane za pośrednictwem bota (np. wyzwanie z wynikiem punktowym uzyskanym w danej grze online).

Aktualizacja 1.4 zawiera także usprawnienia dla biznesu, w tym narzędzia umożliwiające lepsze powiązanie klientów w Messengerowej bazie użytkowników (między numerem telefonu a kontem Facebook), nowe narzędzia analityczne, rozszerzenia dla niektórych API oraz parę mniejszych usprawnień.

Chatboty obsłużą lepiej niż interfejs w sklepie internetowym?

Rozbudowa menu, a nawet możliwość wyłączenia paska do wpisywania tekstu sprawiają, że messengerowe boty zaczynają przypominać… strony internetowe. Z resztą, już wcześniej „konwersacyjny interfejs użytkownika” w Messengerze, opierał się raczej na wybieraniu kolejnych komend, niż ich ręcznym wpisywaniu. Możliwości botów powoli stają się bardziej zaawansowane, jednak za Facebookową technologią wciąż stoją jedynie proste rozwiązania. Zmiany w tym temacie przyniesie zapewne sztuczna inteligencja M. Być może dopiero wraz z jej premierą Facebook poświęci się pracom nad rozwojem innych kwestii np. głosowego interfejsu swoich chatbotów.

Via:

techcrunch.com
venturebeat.com

Źródło:

messengerblog.com


  
  
. .