Google i Walmart połączą siły na rynku e-commerce

Jedną z rzeczy, których Google może pozazdrościć konkurencyjnemu Amazonowi, jest największy na świecie sklep internetowy. To dzięki niemu inteligentny głośnik Amazon Echo pozwala użytkownikom przebierać w bogatym asortymencie produktów w trakcie składania głosowych zamówień na zakupy. Mountain View chce najwyraźniej konkurować z Amazonem w tym obszarze e-commerce. Pomoże mu w tym kolejny wspólnik pozyskany dla usługi sprzedaży internetowej Google Express – amerykańska sieć supermarketów Walmart.

Google chce odkroić większy kawał tortu z branży e-commerce

O przygotowaniach Google do zaawansowanego wykorzystania Google Home w handlu internetowym pisaliśmy już w marcu bieżącego roku. Zacznijmy jednak od tego, że już w 2013 roku firma zajmowała się internetowo-wysyłkową sprzedażą produktów, kiedy to na terenie San Francisco oraz Doliny Krzemowej trwały testy usługi Google Shopping Express (obecnie Google Express). Początkowo była to sprzedaż internetowa z dostawą zakupów tego samego dnia (za darmo dla subskrybentów, a od niedawna przy minimalnej sumie zamówienia). Dziś Google Express działa na bardzo podobnych zasadach z tym, że sieć dystrybucji rozrosła się na o wiele większy obszar USA, a przesyłka zajmuje nieco dłużej niż jeden dzień (od jednego do trzech).

Tymczasem Amazon, w swojej subskrypcyjnej usłudze Prime oferuje klientom nie tylko darmową wysyłkę produktów ze swojego sklepu internetowego, ale też między innymi dostęp do serwisu streamingowego, e-booków i muzyki.

Walmarty w Internecie

Ponieważ Google, w przeciwieństwie do Amazona, nie posiada własnego sklepu internetowego, korzysta z asortymentu partnerskich sieci handlowych, którym zapewnia zaplecze technologiczne (np. dostęp dla klientów do internetowych zakupów głosowych przez Google Home) oraz organizuje dystrybucję sprzedanych za jego pośrednictwem towarów. Do tej pory w usłudze Google Express dostępny jest asortyment z prawie pięćdziesięciu amerykańskich sieci sklepów, w tym gigantów takich jak Target (sieć sklepów handlowych), Walgreens (sieć sklepów farmaceutycznych) czy Toys R Us (sieć sklepów z zabawkami). Do tej listy pod koniec września dołączy kolejny wielki gracz – supermarkety Walmart (na terenie USA jest ich około 4700). Dzięki temu sojuszowi Google znacznie poszerzy zakres oferty w ramach swojej usługi.

Im większa jest bowiem liczba współpracujących z Google Express firm i sieci, tym większy jest wybór produktów, które można zamówić przez internet z wysyłką do domu.

Inteligentne zakupy głosowe

Samo Google Express pełni rolę agregatora ofert sklepowych z możliwością bezpośredniego zakupu. Kiedy użytkownik szuka w nim jakiegoś produktu, zaprezentowany zostanie mu spersonalizowany wybór dostępnego asortymentu. W jego doborze biorą udział algorytmy inteligentnego asystenta Google, które np. automatycznie dopasują odpowiedni rozmiar ubrań do klienta na podstawie jego wcześniejszych zakupów (po zintegrowaniu konta Google z kontem Walmart). Zamówienia na produkty można składać nie tylko za pośrednictwem aplikacji mobilnej Google Express i strony internetowej, ale także przez inteligentny głośnik Google Home. To właśnie głosowe zakupy mają okazać się głównym punktem programu, który będzie szczególnie rozwijany w przyszłości.

Amazon kontra Google

Rywalizacja między Google a Amazonem toczy się nie tylko na płaszczyźnie handlu internetowego i głosowych asystentów. Jak twierdził w 2014 roku prezes zarządu Alphabet Eric Schmidt, Amazon stanowi dla Google konkurencję również na polu wyszukiwarek. Kiedy konsument chce bowiem kupić jakiś produkt przez internet często pomija Google i wyszukuje go od razu na stronach Amazona.

Źródła:

www.blog.google

blog.walmart.com


  
  
. .