Zaktualizowane rekomendacje od IAB wiążą przyszłość reklamy z mobile i wideo


Nieszablonowa reklama to przepis na sukces? Być może, ale pod warunkiem, że w marketingowym szaleństwie tkwi jednak jakaś metoda, oparta na podstawowych zasadach internetowej reklamy. Przygotowaniem zaktualizowanego przewodnika po tych współczesnych standardach (wraz z rekomendacjami) zajęło się Laboratorium Technologiczne firmy IAB. Poniżej prezentujemy krótkie podsumowanie tego dokumentu.

Kreatywna, skalowalna reklama na różnych ekranach

Poradnik „IAB New Standard Ad Unit Portfolio” (IAB 2017) dotyczy cyfrowej reklamy i bazuje na języku HTML 5, który stanowi fundament współczesnego Internetu. Dokument traktuje temat holistycznie poruszając aspekty:

  • formatów reklamy (mobilna, natywna, video, display);
  • mediów elektronicznych, którymi reklama jest transmitowana (media społecznościowe, aplikacje i komunikatory mobilne, emoji, VR, i AR i wideo 360-stopni).

Jak przekonuje prezes i CEO IAB, Randall Rothenberg, przyszłością branży są urządzenia mobilne oraz wideo:

To nowe portfolio reklamowe kładzie doświadczenie użytkownika z przodu i w centrum – korzyści czerpią zarówno konsumenci jak i marki, które chcą do nich dotrzeć. Te nowe jednostki reklamowe zostały przeprowadzone przez złożone testy, z poszerzonym aspektem mobile oraz wideo, które wyniosą interaktywny marketing na wyżyny.

Na efekt reklamy przyjaznej dla użytkownika i wydawcy mają składać się dwa czynniki:

  1. Opracowana przez IAB zasada LEAN, według której reklama powinna:

    • być lekka (pod względem rozmiaru w kB),
    • mieć zaszyfrowane połączenie,
    • posiadać wsparcie AdChoices,
    • być nieinwazyjna (w formie i audio-wizualnie, np. jeśli chodzi o kolorystykę).
  2. Skalowalność i elastyczność reklamy o danych proporcjach obrazu (np. 1:1),

    • Obrazek reklamowy powinien elastycznie dopasowywać się rozmiarem do ekranu urządzenia, na którym jest wyświetlany, z zachowaniem jego standardowych proporcji (z szerokością i wysokością ustawioną jako „100%” albo „auto”).
    • Dotyczy to również samych kontenerów reklamowych (w HTML 5), w których wydawca zamieszcza materiał reklamodawcy (przykład znajduje się tutaj).

Rekomendacje IAB to obowiązujące już obecnie standardy, które umożliwiają szybsze i bezproblemowe funkcjonowanie reklam, niezależnie od urządzenia i szybkości łącza internetowego. Oprócz tych dwóch podstawowych założeń, poradnik IAB dostarcza też bardziej szczegółowych rekomendacji dotyczących np. rozmiarów i wagi określonych formatów reklamowych w zależności od urządzenia docelowego.

Zdaniem IAB ważna jest też zawartość reklamy – fakt czy jest ona formą Rich Media, czy zawiera animacje oraz krzyżyk do zamykania, czy zajmuje pełen ekran lub pozwala się rozwinąć do większego rozmiaru. IAB stworzyło także przykładowe jednostki formatów takich elastycznych, skalowalnych reklam, które jednocześnie spełniają warunki LEAN. Można znaleźć je pod adresem: flexibleads.iabtechlab.com

Rekomendacje od IAB – czego nie robić, a co stosować?

Wśród wskazówek dotyczących nieinwazyjnej reklamy IAB wymieniono między innymi:

  • Reklama powinna mieć wyraźne ramki lub powinna odróżniać się od niepłatnej części strony wydawcy (co mniej rygorystycznie tyczy się również reklam natywnych).
  • Animacja reklamowa powinna uruchamiać się dopiero kiedy znajdzie się na ekranie, w zasięgu wzroku użytkownika (a w przypadku wideo, kiedy 50% lub więcej składających się na nie pixeli, znajdzie się na widoku).
  • Animacja lub wideo, którego odtwarzanie nie zostało zainicjowane przez użytkownika, powinno trwać nie dłużej niż 15 sekund (bez zapętlenia).
  • Reklamę pełnoekranową, która zakryła już wyświetloną zawartość strony, traktuje się jako Pop Up.
  • Reklamy rozwijalne mogą rozwijać/powiększać się dopiero na życzenie odbiorcy (nierozwinięta reklama powinna zajmować mniej niż 25% wysokości ekranu smartfona).
  • Bardzo ważne jest zamieszczenie w widocznym miejscu (prawym  górnym rogu) dużego krzyżyka (min. 50×50 dp.) zamykającego reklamę (użytkownik ma mieć pewną kontrolę nad reklamom, czuć, że jest traktowany z szacunkiem).
  • Z kolei bardzo niepożądane są wszelkiego rodzaju wyskakujące okienka reklamowe oraz czasowe odliczanie do przekierowania na stronę wydawcy.

Nowe media wchodzą do gry

Emoji

Również doświadczenie zupełnie nowych mediów zmienia branżę reklamową. Dotyczy to chociażby komunikacji CMC (zapośredniczonej przez komputer) zdominowanej przez emoji i naklejki (specjalne obrazki przesyłane w wiadomościach np. poprzez aplikacje typu Messenger). Takie stworzone przez firmy reklamowe emoji mogą stanowić skuteczny element CTA lub informować o specjalnej ofercie.

Wideo

Z kolei wideo reklamowe może zostać odtworzone w formacie pionowym na urządzeniu mobilnym. Dlatego trzeba pamiętać o tym, by dostosować „kontener reklamowy” z filmem do każdego ekranu (narzędzie, które umożliwiałoby przeróbkę formatu samego materiału szykowało już Google). Wideo powinno być prezentowane z wyciszonym dźwiękiem i napisami jako formą komunikatu. Te zapełniające jednak cały ekran (co tyczy się tylko urządzeń mobilnych) mogą zostać wyświetlone z dźwiękiem.

Wideo 360

Nowym choć wciąż nieoszlifowanym formatem reklamy są filmy i obrazy w 360-stopniach. W tym przypadku bardzo liczy się rozdzielczość dostarczanego materiału przy zachowaniu niedużej wagi pliku. W przypadku obrazów, IAB poleca też przekierowywać do tego typu treści na życzenie użytkownika lub umożliwiać pobranie takich zdjęć 360-stopni na urządzenie.

VR

Sama wirtualna rzeczywistość może stać się natomiast miejscem, w którym na wzór zwykłej rzeczywistości, reklamy zamieszczane będą w formie banerów, wideo 2D lub lokowania produktu w grach. W VR możliwe staje się też skorzystanie z obiektów interaktywnych (np. wirtualne przetestowanie auta jako reklama jego nowego modelu) lub wejście do wirtualnego pokoju, który skupiałby uwagę konsumenta na reklamowanej zawartości.

AR

Pole do popisu zostawia też poszerzona rzeczywistość np. umożliwiając użytkownikom skanowanie smartfonem kodów QR, nakładanie filtrów oraz obiektów 3D na zdjęcia i filmy (jak miało to miejsce np. w trakcie promocji filmu Spider-man: Homecoming).

Na stronie IAB można podglądnąć także gotowe przykłady reklam VR, AR oraz film reklamowy w 360 stopniach.

Reklamy Google wzorem dla IAB?

Stosowanie dobrych praktyk reklamowych może wpłynąć na ograniczenie powszechności AdBlocka wśród użytkowników. Wydaje się też, że idealnym przykładem reklamy widzianej oczyma IAB są te dostarczane przez Google w ramach programu AdSense. Są skalowalne i nie mącą spokoju użytkownika kiedy przegląda on Internet, zarówno na urządzeniach mobilnych, jak i na większych ekranach.

Via:
mobilemarketingmagazine.com

Źródło:
www.iab.com/newadportfolio/


  
  
. .