Jak kontrolować zużycie transferu danych?

transfer danych

Internetowe pakiety danych potrafią kurczyć się w zawrotnym tempie (szczególnie przy wykorzystaniu sieci LTE), a paręset Megabajtów transferu w przeciągu miesiąca starcza zwykle na najprostsze czynności takie jak sprawdzanie pogody czy przeglądanie tablicy na Facebooku. Osoby nieposiadające nielimitowanego transferu danych internetowych muszą więc oszczędzać na cennych megabajtach. Mamy dla nich parę porad w jaki sposób wykorzystać podstawowe narzędzia systemu do kontrolowania zużycia transferu danych mobilnych (na Androidzie i iOS).

Kontroluj zużycie transferu przez aplikacje oraz ich pracę w tle

Po pierwsze warto zachować całkowitą kontrolę nad wykorzystaniem internetu przez zainstalowane na urządzeniu mobilnym aplikacje, które często lubią same łączyć się z siecią i podbierać cenne megabajty danych. W jaki sposób uzyskać kontrolę nad tymi danymi?

W przypadku telefonu z Androidem należy otworzyć ustawienia systemu, a następnie przejść do działu użycie danych. Dzięki temu sprawdzimy jak wiele transferu zostało już przez nas zużyte, a także będziemy w stanie zorientować się, która z aplikacji jest najbardziej transferożerna. System poinformuje nas ile transferu danych w ogóle zużywa dana apka, a także ile zużywane jest przy pracy „na pierwszym planie”, a ile przy „pracy w tle”.

dane mobilne

W smartfonach z Androidem Menu użycia danych pozwala na ustawienie limitu przesyłu danych, a także poziomu zużycia przy którym telefon wyświetli nam ostrzeżenie. Po wyczerpaniu się limitu połączenie transmisji danych zostanie automatycznie wyłączone (warto ustawić nieco niższy limit od zamierzonego z uwagi na różne sposoby przeliczania transferu przez smartfon i operatora). Android umożliwia także wyłączenie tylko przesyłu danych w tle („Ogranicz transmisje danych w tle„) dla pojedynczej apki lub dla wszystkich.

ogranicz

Dzięki tym opcjom, nawet jeśli zapomnimy się słuchając streamowanej z internetu muzyki z pewnością nie przekroczymy standardowego pakietu danych i nie zapłacimy operatorowi większego niż zwykle rachunku.

Niestety użytkownicy iOS nie mają aż takich możliwości kontroli jednakże są w stanie wyświetlić informacje na temat tego ile danych pobierają konkretne aplikacje, a także wyłączyć dla wybranych z nich transfer danych w tle.

Uważaj na Assist Wi-Fi w iOS i Download Booster w Androidzie

W przypadku urządzeń mobilnych Apple należałoby także uważać z wprowadzoną w iOS 9 funkcją Wi-Fi Assist (automatyczne przełączenie na internet z sieci komórkowej przy niewystarczającym/słaby połączeniu Wi-Fi). Zapewne opcja ta często przydaje się użytkownikom, jednak może równocześnie stać się powodem niespodziewanie dużego rachunku abonamentowego. Wystarczy przecież pobrać parę plików przy słabym połączeniu Wi-Fi będąc całkowicie nieświadomym tego, że za sprawą Wi-Fi Assist cała operacja odbywa się przy użyciu transferu danych z pakietu internetowego, a nie połączenia bezprzewodowego z hot-spotem. Właśnie dlatego należy pilnować wykorzystania Wi-Fi Assist i włączać je jedynie kiedy jest nam naprawdę potrzebne.

Podobne niebezpieczeństwo czeka na użytkowników Androida z urządzeniami wyposażonymi w 4G. Oferują one dodatkową funkcję w ustawieniach sieci – Download Booster, która przyspiesza pobieranie dużych plików (powyżej 30 MB) dzięki jednoczesnym wykorzystaniu Wi-Fi i LTE (odbywa się to oczywiście kosztem transferu danych).

Aktualizuj aplikacje tylko przez Wi-FI

Kolejnym krokiem na drodze oszczędzania transferu będzie zabranie się za automatyczne aktualizacje aplikacji. Odpowiedzialne za nią opcję znajdziemy w Ustawieniach sklepu Google – gdzie możemy całkowicie wyłączyć auto -aktualizacje, dopuścić aktualizacje przy wykorzystaniu transferu danych lub zdecydować się na nie tylko przez Wi-Fi (to najbezpieczniejsza opcja). Apki będą musiały poczekać na swoje najnowsze wersje aż do spotkania z najbliższym źródłem sieci bezprzewodowej, jednak ty zachowasz cenny transfer danych.

Wi-Fi przede wszystkim

Sieci 3G i 4G wykorzystujące transfer danych mobilnych są oczywiście bardzo pomocne kiedy w pobliżu nie znajduje się źródło Wi-Fi, jednak to właśnie z tej sieci bezprzewodowej powinieneś korzystać najczęściej.

Jednocześnie należy pamiętać jednak, że niektóre wykorzystujące Wi-Fi aplikacje np. komunikatory internetowe (np. WhatsApp) przy zerwaniu połączenia mogą przełączyć się na wykorzystanie transferu danych. W takim przypadku często taniej byłoby komunikować się przy pomocy standardowego SMS-a/telefonu.

Sporą ilość danych można zaoszczędzić również dzięki AdBlockom, a także specjalnym, mobilnym przeglądarkom (Opera Mini i Google Chrome pozwala na znaczną kontrolę transferu danych oraz kompresję stron do mniejszej wagi). Dobrą praktyką jest także pobieranie na telefon danych w celu ich późniejszego wykorzystania, tyle że już w wersji offline (np. w przypadku Map Google czy piosenek w Spotify Premium).

Zapewne za parę lat, wraz z upowszechnieniem się nielimitowanego LTE, nie będziemy musieli przejmować się już transferem danych. Na razie warto skorzystać jednak z powyższych porad, by w rozsądny sposób móc gospodarować zużyciem transferu w swoim urządzeniu mobilnym.

Źródło:
www.trustedreviews.com


  
  
. .