Pizza zamawiana, dostarczana i robiona przez roboty? Czemu nie!


Możecie wierzyć lub nie, ale w niedalekiej przyszłości wysoce możliwe jest to, że pizza będzie zamawiana przez roboty (co w jakimś stopniu pokazują funkcjonalności prezentowane przez Google Home czy Amazon Echo), dostarczana przez roboty ( co mogą oferować urządzenia takie jak drony) i co najbardziej zaskakujące – będzie robiona przez roboty! To ostatnie wydaje się najmniej prawdopodobne, ale jak się okazuje, nie jest niemożliwe.

Kilkanaście dni temu Domino’s Pizza ujawniło nowy pilotażowy projekt, we współpracy z niemieckimi i holenderskimi miastami. Polegać ma on na tym, że pizza będzie dostarczana przez drony. Poruszające się po ziemi, automatyczne urządzenia będą mogły funkcjonować w promieniu jednej mili od wybranych sklepów. Wszystko to dzięki połączeniu sił z firmą Starship Technologies – start-upem stworzonym przez założycieli firmy Skype. (Więcej o start-upie tutaj – Klik! )

Od science fiction do rzeczywistości?

W rzeczywistości wszechogarniającej nas technologii jesteśmy coraz bliżej świata, w którym roboty nie są już obecne tylko w filmach science fiction, ale stają się częścią codzienności. Wiele elementów życia, przemysłu czy biznesu zostaje zdominowanych przez technologię, więc dlaczego nie spróbować nowych rozwiązań również w odniesieniu do, starej, dobrej i wciąż popularnej pizzy?

Dlaczego roboty?

Powstaje pytanie: dlaczego pizzeria Domino’s zdecydowała się na zaangażowanie do swojego “zespołu” urządzeń, które zastępują tradycyjnych, ludzkich dostawców? Don Meij, dyrektor zarządzający i CEO we wspomnianej formie, tłumaczy, że motywem wdrożenia zautomatyzowanych dostawców był po prostu niedobór pracowników. Wyjaśniał on, że: “Domino’s to globalna firma, przychylna innowacyjnym technologiom we wszystkich krajach, które obejmuje swoimi usługami. Jesteśmy bardzo podekscytowani partnerstwem z firmą Starship. Nasza firma ciągle się rozwija i w przeciągu najbliższych 5-10 lat może nam zabraknąć chętnych do pracy jako dostawca. Dlatego też inwestycja w przedsięwzięcia angażujące nowe technologie może okazać się nam bardzo pomocna”.

“Pizza bot” i śledzenie zamówień

We wrześniu ubiegłego roku, firma Domino’s uruchomiła bota w aplikacji Messenger, (więcej informacji tutaj: Klik!), który miał zapewnić możliwość zamówienia pizzy. Poprzez wysłanie tzw. “pizza emoji” użytkownik mógł ponownie zamówić swoją ulubioną wersję włoskiego specjału oraz miał możliwość śledzenia swojego zamówienia przez aplikację.
Jednak główną przeszkodą w użytkowaniu opisywanego bota, było to, że nie był tak użyteczny jak oczekiwano. Realizacja zamówień była możliwa jedynie na podstawie historii wcześniejszych transakcji – nie posiadał on możliwości wyboru nowych potraw i dostosowania zamówienia do potrzeb klienta. Jednak w odpowiedzi na te zarzuty, pizzeria Domino’s dodała do aplikacji pełne menu oraz możliwość personalizacji zamówień. Dzięki temu, głodni użytkownicy aplikacji Facebook Messsenger, mogli za pomocą kilku kliknięć zamówić to, na co aktualnie mieli ochotę.

Roboty robiące pizzę? Czy to w ogóle możliwe?

Brzmi dziwnie? Jednak roboty wkraczają już do kuchni nie tylko jako obsługiwane przez ludzi maszyny, ale samodzielne urządzenia, mogące zrobić naprawdę wiele. Przykładem jest młody, raczkujący start-up o nazwie Zume Pizza z siedzibą w Mountain View w Kaliforni. W tej pizzeri roboty mają bardzo ważne zadanie! 🙂 Zajmują się nakładaniem sosu i rozciąganiem ciasta, podczas gdy już gotowe pizze są w piekarniku. To na pewno niezwykle usprawnia proces produkcji, a dodatkowo niewątpliwie przyciąga wielu klientów, ciekawych innowacyjnych rozwiązań.

Oczywiście automatyzacja gastronomii jest dopiero w początkowej fazie rozwoju, jednak jak widać już pojawiają się pierwsze elementy, które mogą być zwiastunem nadchodzącej rewolucji. Wiele technologii już istnieje, jednak nie są one w pełni rozwinięte. Roboty i drony będą mieć prawdopodobnie coraz większy udział w wielu dziedzinach życia, również w kuchniach i przemyśle. Człowiek będzie sprawował jedynie rolę nadzorczą. Powstaje tylko pytanie czy jakikolwiek robot, nawet najbardziej zaawansowany będzie w stanie przyrządzić danie, które zachwyci? Moim zdaniem gotowanie to też emocje i uczucia, które wkłada się w przygotowanie potraw. Nie wyobrażam sobie więc całkowitego przejęcia kuchni przez roboty. Miejmy nadzieję, że będą one wykorzystywane tylko do usprawnienia produkcji.

Źródło:
https://venturebeat.com/2017/03/31/soon-your-pizza-will-be-ordered-made-and-delivered-through-robots/


  
  
. .