Samsung stworzył własnego głosowego asystenta dla Galaxy S8

Niecały rok temu Google pochwaliło się nową sztuczną inteligencją Google Assistant. Szybko zaczęło także wykorzystywać ją w swoich urządzeniach i aplikacjach. Nie dziwi więc fakt, że własną propozycję głosowego asystenta przyszykował również Samsung. Zadebiutuje on w najnowszym flagowcu koreańskiego producenta – smartfonie Galaxy S8.

Samsung vs Google

Sytuacja wygląda o tyle ciekawie, że obie wymienione firmy są absolutnymi liderami jeśli chodzi o globalny rynek mobilny. Samsung może poszczycić się największym udziałem w światowej sprzedaży smartfonów, a Google jest właścicielem najpopularniejszego systemu operacyjnego na urządzenia przenośne.

Jednocześnie Mountain View coraz śmielej wkracza ostatnimi czasy na rynek sprzętu elektronicznego, a Samsung pomalutku depcze mu po piętach w kwestii oprogramowania. I tak, kiedy Google wypuszcza na rynek własne smartfony z linii Pixel, Samsung promuje funkcję płatności zbliżeniowych Samsung Pay, która swoją drogą, pojawiła się na chwilę przed systemową usługą Android Pay przygotowaną przez Google.

Każdy ma asystenta, będzie miał go i Samsung

Tymczasem Samsung ogłosił właśnie, że już pod koniec marca, wraz z najnowszym flagowcem Galaxy S8, wypuści na świat własnego głosowego asystenta. Firma zapowiada również, że nowy projekt nie ograniczy się jedynie do smartfonów, a prawdopodobnie będzie implementowany również w innych urządzeniach (np. telewizorach), które utworzą sterowany z poziomu „chmury” ekosystem. Sytuacja przypomina więc nieco premierę Google Assistanta (wykorzystywanego w wielu urządzeniach, a przede wszystkim w Google Home).

„Cześć, Bixby”

Bixby, jak nazywa się SI od Samsunga, otrzyma nawet swój dedykowany, fizyczny przycisk w Galaxy S8, a komunikacja z nim będzie przypominała zwykłą rozmowę przez przyłożony do ucha telefon. Być może okaże się to dobrym rozwiązaniem problemu słabego wykorzystania głosowych asystentów w miejscach publicznych. Podstawą inteligentnego agenta będzie oprogramowanie stworzone przez Samsunga, wzbogacone o możliwości SI należących do wykupionego przez firmę startupu Viv Labs.

Interfejs głosowy bardziej naturalny niż tekstowy

Samsung przekonuje jednocześnie, że graficzne interfejsy okazują się często zbyt skomplikowane; użytkownicy muszą uczyć się ich obsługi i nie korzystają przez to z wielu poukrywanych funkcji, podczas gdy to „maszyna powinna adaptować się do zachowania ludzi”. Głosowe wywołanie danej funkcji rozwiązuje całkowicie problem zagmatwanego interfejsu (pod warunkiem, że asystent zrozumie skierowane w jego stronę polecenie i będzie w stanie je spełnić).

Inny niż wszystkie?

Przedstawiciel Samsunga, Injong Rhee, przekonuje także, że Bixby to doświadczenie inne niż dotychczasowi asystenci konkurencji. Na jego wyjątkowość mają składać się trzy elementy:

  • kompletność (obsługa praktycznie wszystkich funkcji aplikacji zgodnych z Bixbym – Samsung przygotowuje już narzędzia dla deweloperów),
  • świadomość kontekstu (Bixby ma uczyć się zachowań użytkownika oraz rozumieć np. że został wywołany w aplikacji o określonych funkcjach, przełączy się też na odpowiedni dla danej sytuacji interfejs – głosowy lub dotykowy)
  • poznawcza tolerancja (SI Samsunga ma opierać się nie na narzuconych z góry komendach, ale normalnej, choć prostej rozmowie. Jeśli nakaże się mu wysłać zdjęcie mailem, przygotuje wiadomość, nawet jeśli nie zrozumie do kogo powinien ją wysłać).

Warto zauważyć, że Bixby nie jest pierwszą próbą Samsunga zmierzenia się z tematem głosowego asystenta. Koreańczycy próbowali już swoich sił w tym obszarze wprowadzając na rynek funkcję S Voice w 2012 roku, praktycznie równolegle z androidowskim Google Now. Obie firmy znów wracają z następcami swoich SI w bardzo podobnym momencie.

Jeden asystent na wielu urządzeniach

W obecnej chwili na rynku głosowych asystentów warunki wydają się dyktować Google Assistant (występujący na wielu urządzeniach) oraz Amazon Alexa (wykorzystywana w przypadku głośnika Amazon Echo i urządzeń pokrewnych). Siri od Apple i Cortana Microsoftu odsunęły się jak na razie w cień. To Samsung okazuje się kolejnym graczem, który spróbuje odświeżyć oblicze „branży asystentów”, obierając przy tym przetarty przez Google szlak (jeden asystent na wielu urządzeniach, nawet tych od innych producentów).

Wraz z zapowiedzią Bixbiego, sprawdza się także prognoza zawarta w raporcie Voice Labs. Do tematu rozwoju konwersacyjnych interfejsów użytkownika odnosi się również opublikowany parę dni temu TrendBook 2017.

Samsung Galaxy S8 wraz z inteligentnym asystentem zadebiutuje 29 marca w Nowym Jorku.

Via:

www.cnet.com

Źródło:

news.samsung.com


  
  
. .