Zabicie Nokii przez Microsoft największą porażką roku 2014 – Michał Galubiński

Galubinski

Michał Galubiński, specjalista UI/UX, twórca agencji „thoke” zajmującej się projektowaniem graficznym dla największych marek w Polsce i za granicą dzieli się z nami swoją wiedzą w ramach cyklu „3 pytania do prelegenta Mobile Trends Conference”. Jego 18-letnie doświadczenie na rynku daje o sobie znać – podsumowując rok 2014, Michał Galubiński dzieli się swoimi wnikliwymi spostrzeżeniami, wybierając największe „błędy” ubiegłego roku oraz największe zmiany, jakie ze sobą przyniósł.

1. Co Twoim zdaniem okazało się mobilną „porażką” roku 2014 i dlaczego?

Zabicie marki Nokia przez Microsoft. Całkowicie rozumiem krok Microsoftu, sam swoim klientom doradzam zaprzestanie rozdrabniania i rozmywania własnej marki, ale ubicie telefonów z logo „Nokia” to strata w krótkim czasie sporej grupy zwolenników mobilnego systemu Windows. W sporej liczbie krajów, system ten zaistniał na urządzeniach jedynie dzięki marce Nokia i dobrym skojarzeniom z producentem. Szczególnie w europie to posunięcie zaboli, gdzie kilka krajów ciągnie globalne statystyki (~3%) ku górze (Polska 15%, Włochy 13%, Francja 10%). Pozostaje jeszcze pytanie o rynek w Ameryce północnej i Azji, gdzie z kolei ten ruch może dać pozytywny wzrost w dłuższej perspektywie.

mobiletrends odpowiedzi

Wieszczę jednak, że już po roku zobaczymy, że te wartości zmienią się na niekorzyść Windows Phone. Na plus trzeba będzie zaliczyć większą świadomość użytkowników wybierających ten system operacyjny, a nie urządzenie ze względu na sentyment.

Nieustającą porażką jest też rozdrobnienie najpopularniejszego systemu – Androida. Google przebąkiwało na początku roku że zmieni sposób licencjonowania, aby trochę uporządkować ekosystem i … cisza. Nic się nie zmienia, pojawiają się kolejne urządzenia, kolejne rozdzielczości, proporcje, gęstości i coraz nowe nakładki. Nawet topowe urządzenia, które teoretycznie mogły by być upgradowane na nowsze systemy pozostają w tyle. Ten bałagan przyprawia projektanta o ból głowy.

2. Jakie największe zmiany w branży mobilnej przyniósł ze sobą rok 2014?

Przede wszystkim wzrost świadomości i wiedzy dotyczącej rynku mobilnego u przedsiębiorców. Osoby opowiadające o „mobile” już nie są kosmitami, a dla sporej grupy np moich zleceniodawców, jakiekolwiek wykłady o zaletach są truizmami. W konsekwencji tej zmiany dziś praktycznie każda nowa strona jest responsywna. Trzeba sobie przypomnieć, że 2 lata temu jeszcze dyskutowano nad zaletami i wadami osobnych wersji stron dla urządzeń mobilnych, a i pojawiały się głosy o braku sensu jakichkolwiek rozwiązań dedykowanych urządzeniom mobilnym.

Rozwój płatności mobilnych, o których opowiedziałem w poprzednich pytaniach. Podejrzewam, że tu będzie można posłuchać od Moniki Mikowskiej dobrego kawałka wiedzy i przemyśleń.

Beacons, śpiew przyszłości. Połączenie świata realnego z mobile – zastosowań jest taka ilość, jaka może być pomysłów. O możliwościach najlepiej powie z kolei Adam Jesionkiewicz w piątek 13 lutego.

Kanibalizacja tabletów przez phablety. O ile rok temu wiele osób mówiło że to krótkotrwały trend i za wcześnie o tym mówić, o tyle mając, przed oczami, podsumowania z tego roku i zestawiając je ze sobą widać wyraźnie trend. Dziś prędzej nowy klient zaproponuje wykonanie aplikacji dostosowanej do większej ilości rozdzielczości niż zastanowi się nad wersją na tablety. Tablet jako urządzenie do typowej konsumpcji treści, a nawet zaryzykuje stwierdzenie że do konsumpcji rozrywki, jest wypierany przez większe smartphony – wygodniejsze i posiadające co najmniej te same parametry.

mobiletrends odpowiedzi

W 2013 roku jadąc w góry zabierałem tablet, w tym roku (2014) tablet ani nie znalazł się w plecaku ani też nie jest w ogóle urządzeniem jakoś często używanym. Trzymam te urządzenia praktycznie tylko do testów aplikacji projektowanych dla klientów. Na koniec 2015 roku przewiduje że sprzedaż phabletów osiągnie wynik między 20 a 30% kosztem zarówno dalszego spadku sprzedaży tabletów jak i smartphonów z średniej wielkości wyświetlaczami.

3. Wygłosisz prelekcję na Mobile Trends Conference 2015. O czym będzie Twoje wystąpienie?

Swego czas Bill Gates raczył nas uraczyć, w połowie lat 90’, kilkoma zdaniami dotyczącymi bezpośrednio i pośrednio designu. Między innymi powiedział, że wystarczy szarego PC pomalować sprayem i będzie taki sam jak designerskie komputery Jobsa, albo słynne „content is king”. Które to stało się wręcz hasłem marketingu oraz SEO. Najbogatszy człowiek nie może się mylić. Dla tego trzeba wspomnieć że z swoich teorii ostatnimi czasy Bill się wycofuje / dementuje.

Od samego początku produkty ze stajni Microsoftu wyglądały fatalnie, moim zdaniem wygrały tylko dzięki zdolnościom biznesowym i postawieniu na najlepszego konia – tanie PC. Jednak od kilku lat (od wprowadzenia Metro UI – obecnie Modern UI), od tej drogi i Microsoft odchodzi. Design jednak się sprzedaje.

Podczas wystąpienia pokażę na  przykładzie kilku case studies dość zaskakujące połączenie np. takich pojęć jak amortyzacja i design. Pokażę, jaki wpływ ma warstwa wizualna czy user experience na finansową stronę każdego projektu. Mam nadzieję przekonać, że dzięki warstwie wizualnej można osiągnąć cele biznesowe, a bez poświęcenia uwagi temu tematowi, można ich nie osiągnąć lub poświęcić na to znacznie więcej czasu i środków. Pokażę, że przewaga nad konkurencją oraz wymagania użytkowników wymagają „projektowania”. A na koniec powiem w kilku punktach jak się do tego „designu” zabrać.

Michał Galubiński

Projektant aplikacji mobilnych, interfejsów, stron www, specjalista UI/UX. Ponad 2 tyś projektów i 18 lat doświadczeń na rynku. Twórca agencji „thoke” zajmującej się projektowaniem graficznym dla największych marek w Polsce i za granicą. Właściciel kilku marek, startupów, i na dodatek bloger.


  
  
. .