Apple zwalcza Google na własnym podwórku?

google vs apple

Nowa wersja iOS zawitała na urządzenia Apple 16 września bieżącego roku. Wśród nowości jakie zaoferowała „dziewiątka” w sposób szczególny dla marketingu, wyróżnia się możliwość blokowania reklam na stronach internetowych – zbawienie szarego użytkownika i cios dla wielu reklamodawców. Niektórzy sądzą nawet, że Cupertino chciało pośrednio dopiec tym samym Google, czerpiącemu ogromne zyski z internetowych reklam. Dodatkowo Apple uderza w konkurencyjnego giganta z kolejnej strony, modernizując swoją systemową wyszukiwarkę Spotlight pod… indeksowanie aplikacji mobilnych.

Adblock na iOS uderzy w Google?

Yahoo! podzieliło się ostatnio ciekawymi statystykami dotyczącymi mobile – wynika z nich, że przeciętny użytkownik korzysta z przeglądarki internetowej przez 10% czasu spędzanego ze smartfonem/tabletem w ciągu doby. Reszta poświęcana jest najczęściej mobilnym aplikacjom – zwykle tym internetowym. Mimo, że reklamy Google czasem pojawiają się również wewnątrz aplikacji, nie ulega wątpliwości, że to te na stronach internetowych i w wynikach wyszukiwania odgrywają najważniejsza rolę w dochodach firmy (z urządzeń mobilnych). Tymczasem Apple wraz z najnowszym mobilnym OS-em wprowadza do swojej przeglądarki opcję AdBlocka* (blokady obejmą także: auto odtwarzanie filmów, skrypty śledzące użytkowników oraz pliki cookies).

Indeksowanie aplikacji odpowiedzią na dzisiejsze trendy

Przy tej okazji warto skierować wzrok ku… indeksowaniu aplikacji w wynikach wyszukiwania. Brzmi to może dziwnie, ale uwierzcie – zapowiada się naprawdę obiecująco. Dzięki indeksowaniu, użytkownik może przechodzić do konkretnej zawartości aplikacji za pomocą wyszukiwarki – systemowej lub internetowej. Przykładowo, posiadając na smartfonie aplikację z przepisami kulinarnymi, po wpisaniu w wyszukiwarce hasła “sałatka z tuńczykiem” ta wyświetli link prowadzący… prosto do przepisu w zainstalowanej apce (głębokie linkowanie pozwala dotrzeć nawet do niezainstalowanych, ale zoptymalizowanych pod usługę apek). Nasze dane pozostają bezpieczne, a wyniki wyszukiwania bardziej spersonalizowane. Również Google zdecydowało się wykorzystać w swojej wyszukiwarce indeksowanie aplikacji. Z tej samej strony zaatakowało Apple.

Apple atakuje…

Cupertino postanowiło najwyraźniej wykorzystać pozycjonowanie aplikacji w swojej systemowej, wspomaganej przez Siri wyszukiwarce Spotlight. Oznacza to mniej więcej tyle, że użytkownik będzie w stanie wyszukać pożądaną zawartość aplikacji (zainstalowanej na sprzęcie lub dostępnej w AppStore), obchodząc się bez “pomocy” wyszukiwarki Google. Już przez samo wsparcie dla Adblocka, firma z Mountain View zostanie najpewniej pozbawiona części zysków z reklam wyświetlanych dotychczas na iPhonach i iPadach. Teraz dochodzi do tego prawdopodobne wykluczenie z indeksowania aplikacji na urządzeniach Apple. By skorzystać z tej funkcji użytkownicy iOS9 użyją raczej szybszego Spotlighta niż wyszukiwarki Google. Szczególnie, że rozbudowano go także pod innymi względami. Jest szybciej i łatwiej dostępny, dostarcza użytkownikowi informacji o rekomendowanych aplikacjach, kontaktach, ciekawych miejscach w pobliżu czy najświeższych wiadomościach.

Aplikacje przyszłością mobilnego internetu?

Być może przyszłość mobilnego internetu w całości oprze się na webowych aplikacjach. Czas korzystania z mobilnych przeglądarek internetowych od 2013 roku skurczył się dwukrotnie (z 20% do 10%). Przeglądanie internetowej zawartości za pomocą apek jest częstokroć wygodniejsze i szybsze, a mobilny Facebook, Snapchat, Instagram etc. wciąż święcą triumfy. Indeksowanie aplikacji w wyszukiwarkach wydaje się więc wyjściem naprzeciw rozrastającym się trendom. Zapewne działania Apple nie stanowią dla Google ogromnego problemu (chociaż gigant mierzy się ostatnio z nieprzyjemnymi sytuacjami). Android króluje na rynku, a patrząc na to, jak jego użytkownicy potraktowali pierwszą aplikację Apple dostępną w Google Play “Move to iOS” (pozwalająca przenieść swoje dane na urządzenie z iOS) – Google nie powinno martwić się o lojalność swoich miłośników.

*Gotowe rozszerzenia dostępne są w AppStore

Źródło:
www.venturebeat.com
www.yahoodevelopers.tumblr.com
www.ibtimes.com