Autonomiczne ule to kolejny przykład wykorzystania IoT

Wiele urządzeń opartych na zaawansowanych czujnikach i algorytmach sztucznej inteligencji pozostaje aktualnie w fazie eksperymentalnej. Niektóre z nich już teraz służą zwiększaniu efektywności przemysłu i… hodowli zwierząt. Przykładem tego jest Beehome, czyli autonomiczny ul rozwijany przez izraelski startup Beewise.

Bezobsługowe ule

Beehome to system do zarządzania pszczelim rojem, który kontroluje klimat i wilgotność wewnątrz ula. Unieszkodliwia również szkodniki oraz odżywia pszczoły. Robi więc to samo co dotychczas kontrolował człowiek, ale z wykorzystaniem wizji komputerowej, czujników, mechanicznych ramion i sztucznej inteligencji (AI).

Taka ochrona pszczół umożliwia jednak szybszą reakcją na zmiany warunków środowiskowych. Na przykład kiedy miód przekroczy pojemność ula (100 galonów), jego właściciel otrzyma na urządzenie powiadomienia o potrzebie opróżnienia zbiornika. Kiedy indziej dostanie ostrzeżenie o szkodnikach, chorobach lub niedoborze pożywienia.

 

Internet rzeczy (IoT) na pomoc pszczołom i rolnikom

Inteligentny ul staje się w efekcie urządzeniem bezobsługowym, które stwarza warunki do przetrwania dla około 2 milionów pszczół (40 kolonii). Z tego względu Beehome nie zainteresuje raczej “pszczelarzy” pasjonatów. Może pomóc jednak w podtrzymaniu populacji pszczół oraz zwiększyć efektywność w przemysłowej produkcji miodu.

Wraz ze wzrostem zanieczyszczeń (np. oprysków rolniczych) i ociepleniem klimatu, pszczoły “radzą sobie” bowiem coraz gorzej. Z kolei liczebność ich populacji jest szczególnie istotna dla rolników. A to ze względu na potrzebę zapylania przez pszczoły roślin, kwiatów, warzyw, owoców etc. W związku z tym pojawiają się fundusze na nowoczesne rozwiązania technologiczne ratujące pszczoły. Samo Beewise, jako nieduży startup, uzbierało na ten cel 10 milionów dolarów i nie jest jedynym pionierem specjalizującym się w tej rynkowej niszy.

W fazie beta, ale z dużą szansą na rozwój

Jak na razie ule Beehome znajdują się w fazie beta, ale sama technologia, która za nimi stoi jest jak najbardziej realna. Pokazuje tym samym możliwości zastosowania IoT oraz AI w hodowli pszczół, w której do tej pory właściwie od setek lat nie zmieniło się wiele.

Beewise opiera się przy tym na abonamentowym modelu finansowym. Oznacza to, że użytkowanie Beehome wiąże się z okresową opłatą, w tym przypadku, 15 dolarów miesięcznie. Ponieważ ul zasilany jest jednak panelem fotowoltaicznym, możemy mówić tu o teoretycznie zerowych kosztach krańcowych eksploatacji.

Na chwilę obecną startup ma 40 klientów. Jak podaje, liczba uli tradycyjnych na świecie wynosi jednak około 100 milionów. Beewise chce przekonać ich właścicieli do skorzystania z uli autonomicznych.

Via: venturebeat.com

Źródło: www.beewise.ag