Co trzeba wiedzieć o wirtualnej karcie płatniczej?

Co to znaczy, że karta jest wirtualna? Czy działa wtedy tak samo, jak zwyczajna, plastikowa karta? Okazuje się, że są między nimi pewne różnice. Przekonaj się, na czym polega działanie takiej karty, gdzie można jej szukać i czy warto ją mieć.

Co to jest wirtualna karta płatnicza

Wirtualna karta płatnicza to taka, która nie ma fizycznej postaci. W sensie informatycznym nie różni się od tej plastikowej. Różnicę stanowi jedynie to, że nie można jej nosić w portfelu, tak jak zwyczajnej karty, choć istnieją sposoby na to, by używać jej również w stacjonarnych sklepach. Wirtualne karty płatnicze pojawiły się wraz z modą na płatności internetowe. Mogą je wydawać również instytucje niebędące bankami. Przy płaceniu za zakupy w internecie wystarczy podać dane takiej karty dokładnie w taki sam sposób jak fizycznej. Zasadniczo wirtualne karty są obsługiwane przez VISA lub Mastercard, czyli takich samych jak ‘prawdziwe’ karty. Mamy przez nie więc dostęp do usług takich jak cashback, 3D secure czy programów lojalnościowych.

Gdzie i jak można dostać taką kartę?

Usługę karty wirtualnej z powodzeniem oferuje kilka polskich banków, m.in. ING i mBank. Warto zainteresować się ich ofertą, jeśli często dokonujemy płatności w zagranicznych sklepach np. aliexpress czy niemieckim amazonie. Kartę można wtedy wcześniej doładować obcą walutą i nie ponieść w taki sposób opłat za przewalutowanie. Kart wirtualnych nie wydają wyłącznie banki. Karta z pozabankowego źródła powinna być tańsza od bankowej. Siedziba wydającej ją instytucji może znajdować się w Londynie, czy Estonii, a sam operator karty może zajmować się wyłącznie tą usługą. Z drugiej strony, jako że wydawca karty nie funkcjonuje w systemie bankowym, to środki zdeponowane na takiej karcie nie są objęte Bankowym Funduszem Gwarancyjnym, przez co lepiej jest nie trzymać na niej większych kwot. Uzyskanie karty wirtualnej nie jest trudne. Wystarczy zrobić to w swojej bankowości internetowej za drobną opłatą (jeśli twój bank oferuje taką opcję). Inną możliwość daje np. Revolut, gdzie można jednym kliknięciem stworzyć nową kartę wirtualną, zapłacić nią tylko raz i od razu stworzyć kolejną. Takie rozwiązanie gwarantuje, że dane karty nie zostaną wykorzystane przez cyberprzestępców. Również zasilenie wirtualnej karty płatniczej nie powinno sprawiać trudności. Można to zrobić przez zwykły przelew bankowy, kartę płatniczą lub jeden z serwisów płatniczych takich jak PayPal. W razie gdyby pojawiły się problemy, najlepiej jest porozmawiać bezpośrednio z obsługą klienta wystawcy karty. Osobnym problemem jest brak środków na doładowanie karty. W takim przypadku zawsze można wziąć pożyczkę, najlepiej wówczas skorzystać z porównywarki pożyczek takiej jak Loando , dzięki czemu sami w łatwy sposób wybierzemy najlepszą możliwą ofertę

Zalety wirtualnej karty płatniczej

Mogłoby się wydawać, że karta wirtualna służy wyłącznie do płatności w internecie. W końcu to tylko cyfry i ewentualnie przypisany do nich rachunek płatniczy. Kartę w większości przypadków można jednak bez problemu podpiąć do portfela Google Pay lub Apple Pay i z powodzeniem płacić nią w sklepie przez telefon komórkowy z funkcją NFC. Inną możliwością jest przypisanie karty wirtualnej do karty płatniczej. Taką opcję oferuje karta płatnicza Curve. Otrzymuje się ją jako plastik, tak samo jak każdą inną kartę płatniczą, ale za pomocą aplikacji można do niej dodać inne karty, plastikowe czy też całkowicie wirtualne. Po tej czynności w aplikacji należy wskazać, której karty chcemy aktualnie używać i dokonać w sklepie płatności kartą Curve w zastępstwie tej istniejącej jedynie wirtualnie. Po co jednak właściwie ktoś chciałby mieć kartę wirtualną? Okazuje się, że nie bez powodu cieszą się one sporą popularnością. Zobacz zalety kart wirtualnych:

  • błyskawiczne płatności internetowe (w porównaniu do zwykłych przelewów bankowych),
  • bezpieczeństwo – w przypadku kradzieży danych karty wystarczy ją zablokować i od ręki stworzyć nową,
  • brak ryzyka zagubienia karty,
  • możliwość podłączenia do karty konta walutowego i płacenia za zakupy za granicą bez opłat za przewalutowanie,
  • możliwość korzystania z alternatywnych i konkurencyjnych wobec polskich banków operatorów płatności,
  • kartę wirtualną łatwiej jest zamknąć od tej plastikowej. Wystarczy od ręki dodać nową nie czekając na przybycie plastiku pocztą,
  • wygodne aplikacje kart wirtualnych (Revolut, Curve i wiele innych).

Wady kart wirtualnych

Wady kart wirtualnych wyglądają podobnie do wad zwykłych kart debetowych. By ich używać należy przejść stosunkowo skomplikowany proces weryfikacji, zachodzi też ryzyko obciążenia ich niechcianymi subskrypcjami. Poważną wadą większości kart wirtualnych jest też to, że to karty typu prepaid, czyli przedpłacone. Należy je wcześniej doładować zwykłym przelewem bankowym, co często wiąże się z jakąś opłatą. Z drugiej strony karty prepaid też mają zalety. Mogą być całkowicie anonimowe, a pobrana z nich może być wyłącznie kwota, która została na nich już zdeponowana. Nie wszystkie karty wirtualne posiadają takie ograniczenie. do karty wirtualnej w banku można podpiąć swój zwyczajny rachunek rozliczeniowy i korzystać z niej bez konieczności wykonywania przelewu. Dodatkowo karty np. Revolut czy Monese można doładowywać przez zwyczajną kartę debetową, czyli natychmiastowo. Największą wadą kart wirtualnych na pewno sama ich wirtualność, czyli brak możliwości płacenia nimi w stacjonarnych sklepach. Jak jednak pokazaliśmy, istnieją sposoby by obejść i tę niedogodność. Podsumowując, karta wirtualna raczej nie przyda się wszystkim i nie jest rozwiązaniem bez wad. Warto rozważyć założenie takiej karty, jeśli kupujemy coś za granicą (opłaci się to nawet przy jednorazowym zakupie), albo z jakiegoś powodu nie ufamy stronie, na której dokonujemy zakupów, bo potencjalne straty związane z kradzieżą takiej karty są niewielkie.