Grupa Interia.pl na urządzeniach mobilnych w czerwcu 2019 osiągnęła 51% zasięgu

Rynek z roku na rok zaskakuje innowacjami technologicznymi w urządzeniach mobilnych, które nierzadko już mają lepsze parametry niż komputery. Mimo to, wciąż wielu użytkowników nie wyobraża sobie przelewania pieniędzy czy robienia zakupów przez aplikację mobilną.  Wydawać by się mogło, że nic nie jest w stanie zdominować desktopu… i tu mamy niespodziankę! Grupa Interia.pl na urządzeniach mobilnych w czerwcu 2019 osiągnęła 51% zasięgu. Mobile zaczyna dominować, a 2019 możemy nazwać rokiem mobile!  

Korzystanie ze smartfonów jest już standardem, dlatego nikogo już nie dziwi, że wydatki reklamodawców na reklamę mobilną stale rosną. Tylko w 2018 roku ta wartość przekroczyła rekordową granicę 1,2 mld złotych przy dynamice wzrostu sięgającej 35% (IAB Polska/PwC AdEx).

Firma badawcza Gemius/PBI potwierdziła, że aplikacje mobilne Grupy Interia.pl w czerwcu wygenerowały ponad 394 mln odsłon docierając do przeszło 954 tys. użytkowników. To nie wszystko, bo liczba real userów osiągnęła 14,4 mln osób, co dalej przełożyło się na ponad 860 mln odsłon (51% użytkowników mobilnych).

– Wskaźniki wykazały, że przecięły się ze sobą dwie linie: linia liczby osób korzystających z urządzeń mobilnych z linią liczby użytkowników korzystających z desktopów. To przecięcie się linii widoczne jest również w statystykach Grupy Interia.pl – przekroczyliśmy magiczne 50% liczby odsłon w mobile – ocenia Norbert Kowalski, CEO Mobiem.

Według StatCounter w maju 2019 roku miało miejsce globalne przecięcie się linii desktop vs mobile. Pewne ich „zbliżenia” i przecięcia miały miejsce już w przeszłości, ale były to chwilowe wahania. Dziś widać, że te linie sukcesywnie oddalają się od siebie.

– Rynek mobilny to dynamiczny ekosystem, który ciągle jest w fazie rozwoju. Użytkownicy korzystają zarówno z mobilnych aplikacji, jak i stron. Usługi voice’owe mają coraz więcej zastosowań, cały czas rozwija się sztuczna inteligencja, chatboty przejmują funkcję odpisywania na pytania klientów, a dzięki wirtualnej rzeczywistości przymierzanie ubrań na odległość stanie się realne. Reklamodawcy w pełni wykorzystują potencjał mobile – pojawiają się nowe formaty reklamowe, które nie tylko angażują użytkowników, ale też bawią, a możliwość geolokalizacji pozwala na jeszcze lepsze docieranie do klientów – dodaje Kowalski.

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że sformułowanie „rok mobile” już jest passe. Nic bardziej mylnego. W poprzednich latach czekaliśmy na ten moment – mówiliśmy o trendzie, który dziś stał się rzeczywistością, a tę odpowiedź w tym roku dały nam liczby, nie opinie ekspertów.