Mobiconf po raz pierwszy w Krakowie – relacja

10368303_659998934113254_3222538530125710348_o

W dniach 2-3 października w Krakowie miała miejsce konferencja Mobiconf, przeznaczona przede wszystkim dla developerów mobilnych aplikacji. Konferencja odbyła się po raz pierwszy, gromadząc przy tym około 200 uczestników z całej Polski, którzy mieli okazję wysłuchać w głównej mierze zagranicznych speakerów z różnych zakątków świata.

Uczestnicy do wyboru mieli trzy równoległe ścieżki, które miały zagwarantować, iż każdy znajdzie coś dla siebie. To rozwiązanie z pewnością ma swoje plusy i minusy, ponieważ z jednej strony minimalizuje szanse na nudę podczas prelekcji, która niekoniecznie trafia w nasze gusta, jednak z drugiej strony może postawić nas przed naprawdę trudnym wyborem, gdzie tracimy jedną prelekcję kosztem drugiej (albo i dwóch innych na raz).

Pierwszego dnia konferencji mieliśmy okazję wysłuchać kilku prelekcji. Konferencję rozpoczęła m.in. prelekcja Tomasza Kustrzyńskiego. Opowiedział on przede wszystkim o zarządzaniu projektami w Shazam, w którym pracuje jako Technical Project Manager. Położył on nacisk na istotność ciągłej analizy danych podczas pracy nad projektem oraz przedstawił rozwiązania, które pozwalają na efektywną pracę, m.in. hack-time, znany m.in. z Google czy umieszczenie w biurze ekranów, na których widoczne są postępy prac w innych zespołach, co mobilizuje pracowników.

Drugą w kolejności była prelekcja Francisca Ferreiry, który dokonał case study eBay’a, przedstawiając rozwiązania Responsive Web Design oraz Adaptive Web Design oraz wyjaśniając, jak połączyć oba podejścia, aby spełnić oczekiwania użytkowników mobilnych. Opowiedział również o tym, jak preprocesory stylów CSS mogą ułatwić pracę i samo utrzymanie kodu. Prelekcja okazała się całkiem interesująca, jednak dla front-endowców mogła ostatecznie być pełna oczywistości.

Trzecia prelekcja stanowiła małe zaskoczenie. Speakerami byli Łukasz Hlebowicz oraz Dawid Gdański z kontakt.io. Dlaczego zaskoczenie? Ponieważ była to prelekcja sponsorska, która całkowicie złamała schemat nieco typowo reklamowych prelekcji sponsorskich. Hlebowicz i Gdański wzbudzili duże zainteresowanie uczestników, opowiadając o beaconach. Po prelekcji pytaniom nie było końca. Ponadto podczas trwania konferencji odbywał się konkurs, polegający na znalezieniu 10 beaconów na terenie hotelu, gdzie do wygrania był zestaw developerski.

Po przerwie zmieniliśmy ścieżkę, udając się na prelekcję Jorge Barroso – „Something you always wanted to know about testing (but were afraid to ask)”. Przedstawił on przede wszystkim różne aspekty i rodzaje testów oraz wskazał dobre praktyki z nimi związane. W naszym odczuciu prelekcja nie była porywająca, ale spotkała się z całkiem dużym zainteresowaniem ze strony uczestników, o czym świadczyła duża liczba osób na sali.

Na sam koniec wysłuchaliśmy prelekcji Anastazji Kazakovej reprezentującej firmę JetBrains – jednego z wiodących producentów oprogramowania dla developerów i project managerów. Prelekcja skupiała się na zaprezentowaniu narzędzia AppCode, wspomagającego tworzenie aplikacji na iOS.

Podczas konferencji mieliśmy również okazję porozmawiać z Agnieszką Gawron, współorganizatorką konferencji oraz specjalistką ds. marketingu.

Dlaczego zdecydowaliście się zorganizować taką konferencję w Krakowie?

Głównym pomysłodawcą konferencji jest Radosław Holewa. To było jego marzenie, aby firma mobilna stworzyła swoją własną konferencję. Chcieliśmy to marzenie po prostu zrealizować. Wzięliśmy się ostro do pracy, zorganizowaliśmy całą ekipę ludzi, którzy przez kilka dobrych miesięcy organizowali wszystkie rzeczy: zapraszali speakerów, gości i w kilka miesięcy udało nam się naprawdę dokonać cudu. Może nie cudu, ale udało nam się dokonać rzeczy, o której marzyliśmy. Jesteśmy więc tym bardziej szczęśliwi, nie tylko dlatego, że mamy świetnych specjalistów i bardzo dużo uczestników, ale z tego względu, że przede wszystkim nasze marzenie się spełniło.

Jak się sprawdził podział na trzy ścieżki podczas konferencji?

To jest największy hit. Ludzie nam bardzo gratulowali i dziękowali, że to zrobiliśmy. Każdy specjalista odnalazł się w swoim temacie. Android z Androidem, iOS z iOSem, ale była również ścieżka ogólna, gdzie osoby, które powiedzmy dopiero „raczkują”, czy zaczynają, mogły znaleźć tematy interesujące dla siebie. Podział na trzy ścieżki jest strzałem w dziesiątkę i to mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością.

Jak się udała impreza integracyjno-networkingowa? 🙂

Nasi speakerzy, którzy są pierwszy raz w Polsce, nie mogli sobie tego wyobrazić – jak to, w tramwaju, w miejscu publicznym? Będziemy jeździć, będzie muzyka na żywo, będzie DJ? Ale kiedy wszyscy już zebraliśmy się w tym jednym miejscu i jeździliśmy do północy po Krakowie, naprawdę – byli zachwyceni.

Skąd przyjechali do was uczestnicy?

Uczestników mieliśmy z całej Polski – z Gdańska, z Wrocławia, było bardzo dużo osób z Warszawy, Katowic oraz oczywiście z Krakowa. To są takie główne miasta, z których przyjechały do nas osoby biorące udział w konferencji. Natomiast jeśli chodzi o samych speakerów, to tutaj – Belgia, Holandia czy sam Marcin Hagmajer, który doleciał do nas z Facebooka.

Planujecie już kolejną edycję, są już pierwsze przygotowania?

Tak. Bardzo dużo osób wyraziło chęć przyjazdu do nas za rok, więc już mogę wstępnie zdradzić, że następna edycja konferencji będzie – plus minus – za rok.

Podsumowując, jak byś zachęciła przyszłych uczestników do zagoszczenia na Mobiconf?

Jeżeli chcecie poznać ludzi z całego świata, jeżeli chcecie spędzić dwa niesamowite dni w gronie najlepszych mobile-masterów, to zapraszamy na Mobiconf!


  
  
. .