„Zdradliwy” smartfon, czyli aplikacje do ukrywania i odkrywania zdrad w związku.

Screen-Shot-2013-12-11-at-5.35.27-PM-720x415

Smartfony mają za zadanie pomagać nam w każdej dziedzinie życia. Ostatnio jednak coraz popularniejsze stają się aplikacje służące pomocą przy… zdradzaniu, lub też szpiegowaniu zdrad. Oczywiście moralny aspekt takich aplikacji to pole do kontrowersyjnych dyskusji, jednak rynek aplikacji mobilnych zaczyna kwitnąć w zakresie właśnie około-romansowych usług.

Tajlandczycy królami zdrad

Według badań przeprowadzonych przez firmę Durex, Tajlandczycy królują w zakresie zdrad i są najmniej wiernymi kochankami. Ponad połowa z nich przyznaje się do zdrady. Dla osób chcących sprawdzić, czy ich partner należy do tych zdradliwych, czy może wiernych 50%, powstała aplikacja ThaiSpy. Działa ona zarówno na iOS, Androidzie jak i smartfonach BlackBerry. Jej działanie jest niewykrywalne, aplikacja nagrywa i zapisuje wszelkie dane przepływające przez smartfon, w tym rozmowy i dźwięki z otoczenia, lokalizację GPS, używane aplikacje i historię przeglądarki internetowej. Aplikacja tłumaczy również wiadomości przechwycone z aplikacji służących do wysyłania wiadomości (LINE, Facebook, SMSy, e-maile itp.) z języka tajskiego na angielski. Dzięki niej można także w czasie rzeczywistym podsłuchiwać rozmowy telefoniczne czy dźwięki otoczenia. Krótko mówiąc –  zmienia naszego smartfona w prywatnego detektywa.

Oczywiście pojawia się pytanie o legalność takiej aplikacji. Przedstawiciele ThaiSpy tłumaczą, że oni jedynie przygotowują aplikację, a jej spożytkowanie zależy jedynie od użytkownika, więc nie są niczemu „winni”. Ponadto użycie aplikacji jest legalne bądź nielegalne w zależności od kontekstu i lokalizacji. Przy pobieraniu aplikacji klient musi zgodzić się na warunek, iż nie będzie używał aplikacji w celach nielegalnych, odpowiedzialność w 100% spoczywa więc na użytkowniku.

ThaiSpy można preinstalować na smartfonie lub tablecie, co pozwala kupić swojemu partnerowi smartfon „zainfekowany” aplikacją ukrytą pod postacią wirusa Konia Trojańskiego. Koszt takiej preinstalacji to obecnie od 349 dolarów w górę. W przyszłości firma chce umożliwić bezpośrednie instalacje, w cenie od 149 dolarów rocznie. Ponadto ma być dostępna także opcja miesięcznego abonamentu wynoszącego 30 dolarów. Aplikacja wkrótce ma trafić także na filipiński rynek.

Amerykanie szukają sposobu by najlepiej ukryć romans

Społeczeństwo Zachodnie może nie tak często zdradza swoich partnerów, ale i na tym rynku popularne stały się aplikacje służące zdradom, jednak tutaj królują raczej te pomocne przy ukrywaniu, niż odkrywaniu zdrad. Choć według listopadowych badań przeprowadzonych przez amerykański portal randkowy Victoria Milan, 45% amerykanów zdradziło lub rozważało zdradę (choć wg mnie łączenie tych dwóch kategorii w jedną daje raczej kiepskie statystyki). Ciekawy jest jednak powód takich zdrad – ponoć osoby te zdradziły (lub zdradę rozważały) ponieważ ich partnerzy za dużo uwagi poświęcali swoim… telefonom.

Business Insider przygotował listę aplikacji, które mają pomóc niewiernym kochankom pozostać w ukryciu:

  • Vaulty Stocks – aplikacja z pozoru służy sprawdzaniu notowań giełdowych, w rzeczywistości jednak ukrywa filmy czy zdjęcia, których nasz partner raczej widzieć nie powinien… bez odpowiedniego PINu dostanie się do plików jest niemożliwe. System operacyjny: Android, cena: $4,99.
  • Call And Text Eraser (CATE) – aby otworzyć tą aplikację, potrzebny jest specjalny kod. CATE pozwala na komunikowanie się, które nie będzie widoczne w normalnym widoku telefonu – dzięki niej można w tajemnicy dzwonić czy smsować oraz w kilka sekund usunąć historię aplikacji. System operacyjny: Android, cena: $4,99.
  • Ashley Madison – slogan tej witryny brzmi: „Życie jest krótkie. Miej romans”.  Aby się zalogować, niezbędny jest PIN, dzięki niej można wprowadzić swój prywatny numer telefonu, prowadzić niewychwytywalne konwersacje. System operacyjny: Android, iOS, cena: za darmo, jednak trzeba wykupić poszczególne funkcjonalności.
  • TigerText – pozwala ustalić limit czasowy, po jakim smsy zostaną usunięte z naszego telefonu. System operacyjny: Android, iOS, cena: za darmo.
  • Snapchat – służy do prywatnego wymieniania się zdjęciami, także tymi roznegliżowanymi. O ile zdjęcia pozostają w ukryciu, publiczne są jednak dane kto z kim najczęściej „snapchatuje”, więc warto uważać. System operacyjny: Android, iOS, cena: za darmo.
  • SlyDial – pozwala uniknąć niechcianych konwersacji i sprawia wrażenie próby dodzwonienia się – zamiast oczekiwania na połączenie, aplikacja od razu pozwala nam zapisać wiadomość na poczcie głosowej. System operacyjny: Android, iOS, Windows Phone, BlackBerry, cena: $0,10 za każde połączenie w wersji bez reklam.
  • Invisible Text – pozwala wysyłać wiadomości, zdjęcia, nagrania w sekrecie, w dodatku można ustalić czasomierz, po jakim czasie nieprzeczytana wiadomość ma ulec „autodestrukcji”, oraz pozwala usunąć każdą wiadomość, jeśli nie została ona jeszcze przeczytana przez odbiorcę. System operacyjny: iOS, cena: za darmo.
  • Black SMS – aplikacja służy szyfrowaniu wiadomości tekstowych w obrazy, które możemy zobaczyć jedynie po wprowadzeniu sekretnego hasła. System operacyjny: iOS, cena: $0,99.
  • FlexiSpy – aplikacja przypomina ThaiSpy i służy podsłuchiwaniu rozmów, szpiegowaniu lokalizacji i czytaniu cudzych smsów czy e-maili. Można także zdalnie włączyć mikrofon w danym urządzeniu i podsłuchiwać, co dzieje się w najbliższym jego otoczeniu. System operacyjny: Android, iOS, Windows Phone, BlackBerry, cena: wersja premium $134 rocznie, najbardziej zaawansowana wersja: $314.

Jak widać, smartfon może okazać się bardzo pomocny przy zdradach, czego osobiście nie rekomendujemy. Z pewnością jednak nakłania do refleksji fakt szybkiego rozpowszechniania i mnożenia się tego typu aplikacji oraz ich różnorodność. Jednak skoro Amerykanie zdradzają, bo ich partnerzy przywiązują za dużo uwagi do swoich smartfonów, warto uważać, aby nie wpaść w błędne koło i nie zostać zdradzonym poświęcając nadmierną uwagę… szpiegowaniu (jeszcze) nieistniejącej zdrady ;).

Źródło:
http://www.businessinsider.com/apps-for-being-unfaithful-and-cheating-2013-12
http://www.techinasia.com/app-lets-men-several-girlfriends-spy-significant-others-move/